To piosenka o kowboju
Który zaraz po udoju
Lubił sobie usiąść w cieniu
I pośpiewać o dojeniu
Tak wysoki poziom pieśni
Dotąd się nikomu nie śnił
Moje życie jest tak proste jak piosenka ta
Rano wstaję, doję krowy, potem idę spać
A gdy wstanę, włożę buty, jakiś obiad zjem
Drugi raz wydoję krowy i znów kładę się
Jego życie jest tak proste jak piosenka ta
Rano wstaje, doi krowy, potem idzie spać
A gdy wstanie, włoży buty, jakiś obiad zje
Drugi raz wydoi krowy i znów kładzie się
Moje życie jest tak proste jak piosenka ta
Rano wstaje, doi krowy, potem idzie spać
A gdy wstanę, włożę buty, jakiś obiad zjem
Drugi raz wydoi krowy i znów kładzie się
Teksty umieszczone na naszej stronie są własnością wytwórni, wykonawców, osób mających do nich prawa.