Ta piosenka sfer dotyka
Tych, co raczej się unika
Bo porusza problem jakim
dla stóp naszych są gumiaki
Bez tej piosnki, dodać trzeba
Byłoby wam jak bez chleba
Książę ciemności, umyj mi nogi
Bym nie zabrudził twojej podłogi
Gumowce czarne jak piekieł smoła
Brudzą ,że nic ich domyć nie zdoła
W piekielnej czerni straszne kalosze
Przestańcie brudzić, o to was proszę!
Książę złowrogi! umyj mi nogi!
Książe przeklęty, doszoruj pięty!
Czarne paznokcie od czarnych cholew
Wciąganych co dzień przed wyjściem w pole
Brudzi na czarno jak czarcia mara
Czarnych aniołów gumowa para
Jak piorun groźna ta wieść złowroga
W czarnym gumiaku dusi się noga
O królu trwogi! Nie duś mi nogi!
O panie proszę! Zabierz kalosze!
Teksty umieszczone na naszej stronie są własnością wytwórni, wykonawców, osób mających do nich prawa.