Ten chłopiec od dawna był chory na miłość Do pewnej kobiety wciąż niewzruszonej Tak bardzo ją kochał i tak nieszczęśliwie W śmiertelnej chorobie gotowy i oddany
To był tylko moment Nie wiedziałam czy będzie żył To był tylko moment Już nie miał sił, nie miał sił
Spytacie pewnie co z tą kobietą Do prawdy czuje się doskonale W swym pięknym pałacu podłogi wykleja Umarłych Rycerzy fotografiami
To był tylko moment...
Teksty umieszczone na naszej stronie są własnością wytwórni, wykonawców, osób mających do nich prawa.