Ciągle patrzeć chcę przed siebie
Co było, minęło, nieważne
I po co szukać myślami wspomnień
Kiedy wiem, że przecież ja
Balansuje każdego dnia, w każdą noc
Na tej linie co jest moim snem
O tym, że budzę się w nieznanym mieście
W którym ludzie znajdują szczęście
To nic, że dziś
Jak głaz, wciąż jestem tu
Gdy mi będzie lżej
To obudzi mnie mój sen
Nie chcę patrzeć już za siebie
Wychodzę nie wracam do wspomnień
To co, że wczoraj tak nieprzytomnie
Zapomniałem o tym, że
Balansuje każdego dnia, w każdą noc
Na tej linie co jest moim snem
O tym, że budzę się w nieznanym domu
Wokół ściany to wolna przestrzeń
To nic że dziś......
Teksty umieszczone na naszej stronie są własnością wytwórni, wykonawców, osób mających do nich prawa.